Array

O realnych ryzykach podczas ferii. Agent w roli edukatora.

Jesteśmy już po pierwszej fazie zimowych ferii dzieci i młodzieży. W tym roku – po raz pierwszy – ferie zostały rozłożone na trzy okresy, a nie cztery, jak miało to miejsce dotychczas. Ta zmiana powoduje większą kumulację wyjazdów w tym samym czasie, co bezpośrednio przekłada się na wzrost liczby wypadków. Odnotowujemy również znaczący wzrost zapytań kierowanych do dystrybutorów ubezpieczeń – od bardzo prostych po wyjątkowo złożone. To dobry moment, aby przypomnieć najważniejsze kwestie, ponieważ dystrybutor ubezpieczeń (agent lub OFWCA) musi być również edukatorem w zakresie ryzyk związanych z zimowym wypoczynkiem.

Stok narciarski to nie plaża – inne ryzyka, inne konsekwencje

Rozmawiając z klientami, zawsze należy podkreślać, że wyjazd na stok – na narty lub snowboard – nie jest tym samym, co letni wypoczynek, na przykład plażowanie nad morzem. W przypadku sportów zimowych bardzo często nie mamy wpływu na zdarzenie. Możemy świetnie jeździć, a mimo to zostać poszkodowani, ponieważ wjedzie w nas niedoświadczony narciarz albo dojdzie do wypadku spowodowanego warunkami atmosferycznymi czy stanem technicznym i eksploatacją stoku.

Dlatego nie ma wyjazdu na narty ani zimowego wypoczynku bez odpowiedniego ubezpieczenia. W każdym takim przypadku brak ochrony oznacza realne ryzyko dla zdrowia i życia – własnego oraz najbliższych.

Zima to nie tylko sporty zimowe – czas zwiększonej urazowości

Warto również przypominać, że urazy zimowe nie są wyłącznie efektem uprawiania sportów zimowych. Zima to czas kumulacji zdarzeń związanych ze śliską nawierzchnią – poślizgnięć, zwichnięć, złamań czy stłuczeń. W każdej z tych sytuacji odpowiednio dobrana polisa ubezpieczeniowa może mieć kluczowe znaczenie.

Co oznacza „dobra polisa” na wyjazd zimowy?

Ubezpieczenie w przypadku uprawiania sportów zimowych, w tym narciarstwa, musi zapewniać:

  • bezpieczne sprowadzenie ze stoku,
  • transport medyczny,
  • hospitalizację,
  • powrót do miejsca zamieszkania,
  • rehabilitację.

Brak któregokolwiek z tych elementów może sprawić, że wyjazd na narty przerodzi się w poważny problem życiowy i finansowy.

Wypadki na stoku – umiejętności nie chronią przed skutkami

Już w tym sezonie mieliśmy sytuacje, w których doskonale jeżdżący narciarze zostali ciężko poszkodowani w wyniku zderzenia z niedoświadczonymi osobami. Zdarzały się również liczne przypadki poślizgnięć na rampach narciarskich, urazów snowboardzistów czy wypadnięć z trasy. W takich sytuacjach umiejętności nie mają znaczenia – liczy się zakres ochrony, w tym również odpowiedzialność cywilna, o której wielu klientów wciąż zapomina.

Polisa wykupiona „na szybko” – ryzyko dla klienta i agenta

Częstym problemem są sytuacje, w których klienci wyjeżdżają na narty, na przykład w Alpy, bez wykupionego ubezpieczenia. Kontaktują się z agentem już po przyjeździe, często wieczorem lub w nocy, prosząc o natychmiastowe wystawienie polisy. W takich przypadkach niezwykle istotne jest precyzyjne oznaczanie godziny i minut wystawienia wniosku lub polisy – również w APK. Zdarza się, że systemy zakładów ubezpieczeń tego nie pokazują, a klienci próbują wykupić ochronę już po wystąpieniu zdarzenia.

EKUZ nie chroni na stoku

Należy wyraźnie akcentować, że przy wyjazdach zagranicznych karta EKUZ nie jest wystarczająca. Większość urazów narciarskich poza granicami Polski nie jest objęta powszechnym systemem ochrony zdrowia, w szczególności w zakresie ratownictwa górskiego, transportu medycznego czy hospitalizacji.

Ubezpieczenie jest, ale często niewystarczające

Statystyki pokazują, że około 70% osób wyjeżdżających na zimowy wypoczynek za granicę wykupuje ubezpieczenie, jednak nie zawsze w odpowiedni sposób. Problemem są zbyt niskie sumy ubezpieczenia, brak odpowiednich rozszerzeń oraz nieuwzględnianie kluczowych ryzyk.

Z kolei większość osób wypoczywających w kraju rezygnuje z dodatkowej ochrony, zakładając – częściowo słusznie – że posiadane ubezpieczenia, takie jak NNW, szkolne NNW czy OC w życiu prywatnym, są wystarczające. W praktyce jednak rzadko są to polisy z odpowiednio wysokimi sumami ubezpieczenia.

Klient nie czyta OWU – skutki ujawniają się w kryzysie

Podstawowym problemem pozostaje fakt, że klienci bardzo często nie analizują zakresu swojej polisy. W sytuacjach krytycznych okazuje się, że nie obejmuje ona transportu medycznego, kosztów ratownictwa, akcji poszukiwawczej, użycia helikoptera, sprowadzenia zwłok do kraju czy zdarzeń w ekstremalnych warunkach pogodowych. Nie można również pomijać kosztów długotrwałej rehabilitacji.

Sporty zimowe należą do najbardziej urazogennych, a liczba osób poszukujących adrenaliny stale rośnie. Z tego powodu nie wolno spłycać rozpoznania potrzeb klienta (APK), nawet jeśli klient się spieszy. Wszystkie zaproponowane warianty ochrony – w tym te, z których klient zrezygnował – powinny zostać udokumentowane i najlepiej potwierdzone podpisem przy odbiorze polisy.

Dobór zakładu ubezpieczeń musi wynikać z realnych zagrożeń

Takie ubezpieczenia można zawrzeć w wielu zakładach ubezpieczeń, jednak decydującym kryterium wyboru zawsze powinna być najlepsza oferta, w pełni odpowiadająca wymaganiom wynikającym z APK i realnym zagrożeniom. Należy każdorazowo brać pod uwagę, dokąd klient jedzie na narty – czy w kraju, czy za granicę, czy będą to Czechy i Słowacja, europejskie Alpy, czy inne, czasem nawet egzotyczne pasma górskie. Z tym wiążą się odległości od kraju, dostępność pomocy medycznej i ratownictwa oraz specyficzne warunki zwiększające poziom ryzyka.


Aktualności

OC ppm: czy składki są naprawdę za niskie – i dlaczego nadzór mówi „dość”?

OC ppm: czy składki są naprawdę za niskie – i dlaczego nadzór mówi „dość”?

Problem wysokości składek w ubezpieczeniu obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (OC ppm) od lat nurtuje niemal wszystkich dystrybutorów ubezpieczeń.
Minicasco InterRisk –  ochrona dla starszego auta bez przepłacania!

Minicasco InterRisk – ochrona dla starszego auta bez przepłacania!

Wielu właścicieli starszych pojazdów rezygnuje z pełnego autocasco, obawiając się wysokiej składki w stosunku do wartości pojazdu. Lecz brak ubezpieczenia
Agent skuteczny – czyli jaki?

Agent skuteczny – czyli jaki?

O skuteczności pracy agenta ubezpieczeniowego/Osoby Fizycznej Wykonującej Czynności Agencyjnej (OFWCA) napisano wiele. Ale temat ten powraca dość często w dyskusjach,
Produkty oszczędnościowe. Dlaczego nie należy się ich bać?

Produkty oszczędnościowe. Dlaczego nie należy się ich bać?

W poprzednim artykule pisałem o polskim systemie emerytalnym i katastrofie demograficznej, która sprawia, że ten system de facto już zbankrutował.
KNF mówi: Sprawdzam! Czy Twój biznes przetrwa nadchodzące zmiany w dystrybucji?

KNF mówi: Sprawdzam! Czy Twój biznes przetrwa nadchodzące zmiany w dystrybucji?

W lutym 2025 roku Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała projekt Rekomendacji dla zakładów ubezpieczeń dotyczących dystrybucji ubezpieczeń. I choć w tytule
Nie każda szkoda wyrządzona ciągnikiem jest likwidowana z OC pojazdu?

Nie każda szkoda wyrządzona ciągnikiem jest likwidowana z OC pojazdu?

Cykl “Czy wiesz, że…“ W tej serii dzielimy się ciekawostkami, najnowszymi informacjami z branży ubezpieczeniowej oraz praktycznymi wskazówkami, które pomogą Wam